Pochwała ciuchlandu

DSC_1570

Sklep z używaną odzieżą może być wspaniałym miejscem zakupów dla nauczyciela! Dla jasności od razu dodam, że nie chodzi tutaj o samą odzież i pochwały dla ekonomiczności i ekologiczności takich zakupów:) W tzw. ciuchlandach ukrywa się mnóstwo pomocy na lekcje. Poniżej lista rzeczy znalezionych w takich sklepach:

1. booksDSC_1539DSC_1542

Małe, duże, nowe lub mocno sfatygowane. Warto się za nimi rozejrzeć, czasami można trafić na bardzo ciekawe pozycje. „TheDSC_1530 Gruffalo”, „We’re Going on a Bear Hunt”, „Walking DSC_1560Through The Jungle” i „Today Is Monday” – to tylko niektóre z tytułów, które dumnie zgromadziłam na półce właśnie dzięki zakupom w sklepach z używanymi ciuchami.

2. games

Czasami, nie często, ale jednak zdarza się, można znaleźć gry planszowe i karciane idealne do wykorzystania na lekcjach. W taki sposób zdobyłam między innymi:DSC_1569

„What a performance!”, „Guess who?”, „Mirror, mirror”. 

Bywa, że problemem są brakujące lub popsute elementy- przez sfatygowanie kolejny raz odrzuciłam „Operation”, ale pomimo pewnych braków nie mogłam nie kupić gry „We’re Going on a Bear Hunt” (z pudełka-zestawu książka, gra i DVD została tylko niekompletna gra, ale i tak nie mogłam się powstrzymać przed tym zakupem:)

3. clothes

Konkretnie te z działu dziecięcego- małe spodenki, słodkie mini sukienki, skarpetki, sweterki itd. Nie ważą dużo- kosztują niewiele, a świetnie sprawdzą się zamiast flashcards przy wprowadzaniu tematu ‚clothes’. Dużo bardziej ucieszą i zaangażują niż karty obrazkowe. Można je rozpoznawać po dotyku, próbować przymierzać (!), dobierać do nich napisy, czy w młodszej grupie ubierać misia.

4. toys 

W zabawkach ukrywają się czasem małe rewelacje- oryginalne pacynki, pluszaki związane z kultowymi książkami dla dzieci (np. Gruffalo), figurki, które można wykorzystać na lekcji zamiast flashcards oraz miękkie materiałowe piłeczki idealne do rzucania w klasie (np. podczas gry „100 pytań”). 

5. props

Filiżanki, plastikowe tosty, peleryna królowej, lustro, czapka brytyjskiego policjanta- lista rekwizytów długa, a do przedwakacyjnego przedstawienia dla rodziców coraz mniej czasu. Wykonanie wszystkich samodzielnie byłoby mozolną pracą, kupienie nowych nie wchodziło w grę. Na szczęście znalazły się w ciuchlandzie-uff:)

Szkoda tylko, że nie da się zamówić, zaklepać i zwyczajnie kupić tego co właśnie potrzebne.. Z reguły trzeba polować, szperać, czasem odchodzić z kwitkiem. Ale może tym lepsza zabawa i tym lepsza satysfakcja jak się już wyłowi jakąś perełkę 😀

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s