Ciekawa lekcja – 3 aplikacje na iPada

appsheader.PNG

O zaletach i wadach prowadzenia lekcji z tabletem pisałam we wcześniejszym poście. Dziś kilka pomysłów na to, jak zastąpić rutynowe aktywności na lekcji nowymi, z wykorzystaniem darmowych aplikacji na iPada.

  1. Heads Up!    

Zacznę od “rozrywkowej” nuty – kiedy zwykłe kalambury nie są już wielką atrakcją przy powtórce lub utrwalaniu słownictwa, na pomoc przychodzi nam Heads Up!

To gra, która opiera się na prostym patencie, który z łatwością można wykorzystać również bez pomocy elektroniki – wszyscy znamy chyba grę, w której przykleja się do czoła karteczkę i za pomocą wskazówek innych graczy należy zgadnąć kim się “jest”. Heads Up! daje tej grze drugą młodość i nowe, ciekawe możliwości.

Co ćwiczy?

Słownictwo z wybranego tematu, opory przed wypowiadaniem się po angielsku

Przebieg

Po wspólnym wybraniu kategorii, wybrana osoba bierze tablet i przykłada go do czoła – ekranem w stronę innych graczy. Po odliczeniu (zasygnalizowanym dźwiękiem) zaczyna się gra – na ekranie pojawia się słowo, które inni muszą nam opisać, podpowiedzieć. Jeśli zgadniemy – zwracamy tablet ekranem w dół, pojawia się kolejne słowo. Jeśli słowo jest za trudne do zgadnięcia lub (szczególnie w przypadku gry z dziećmi) pojawia się słowo, którego nie znają można spasować – wystarczy zwrócić ekran do góry. Runda danego gracza jest ograniczona czasowo (1 minuta), zadaniem jest odgadnąć jak najwięcej słów. Po skończonej rundzie wyświetlają się wszystkie słowa, te nieodgadnięte zaznaczone na czerwono – można więc spokojnie spisać je, omówić – dowolnie w zależności od naszych potrzeb w danym momencie. Ale to nie koniec atrakcji! W trakcie zgadywania kamera w iPadzie nagrywa filmik, który można odtworzyć po skończonej turze – przy podawaniu podpowiedzi jest strasznie dużo emocji, więc jest też odpowiednio dużo śmiechu przy oglądaniu jak to wyglądało 🙂

Wśród dostępnych darmowych kategorii znajdziemy np. zwierzęta, filmy, znane osoby. Można też dokupić dodatkowe zestawy lub tworzyć swoje własne.

Dlaczego jest super na zajęcia?

Limit czasowy i forma zabawy zdejmuje presję z, dość stresującego w innych okolicznościach, zadania jakim jest wypowiadanie się po angielsku. Gracze mówią to, co myślą, nie ma czasu zastanawiać się “a co jeśli powiem coś nie tak”. To korzyść dla podpowiadających – dla zgadującego powtórka słów: słuchanie i mówienie.

  1. MadLibs    

Kolejny klasyk znany z ery bez tabletów, komputerów i innych elektronicznych historii. Zadaniem jest wymyślenie dowolnych odpowiedzi do podanej listy z częściami mowy (adjective, verb, noun, adverb) i innymi słowami (name, animal…). Po skończeniu uzupełniania nasze słowa stają się częścią zwariowanej historii, zwykle bez sensu ale im dziwniej tym lepiej!

Co ćwiczy?

Części mowy, wybiórczo gramatykę (czasem musimy podać “verb in past simple”, itp.), w moim przypadku również writing (o follow-up activity do MadLibs przeczytacie w dalszej części posta).

Przebieg

*SPOILER ALERT* Pedanci i czyścioszki czytają tę sekcję na własną odpowiedzialność 😉

Po wybraniu tytułu naszej historii z listy (zwykle robię to sama, bo wykorzystuję tę aplikację pod kątem utrwalenia konkretnych umiejętności) przekazuję iPada pierwszej osobie, której zadaniem jest wymyślenie słowa pasującego do wyświetlonej kategorii (np. noun, name, adjective, sound, thing in a house) – po wpisaniu naciska ok i podaje tablet dalej. Kolejna osoba robi dokładnie to samo – aż do momentu, kiedy wszystkie słowa są uzupełnione i dostajemy informację, że nasza historia jest już gotowa (co ilustruje deszcz wpisanych przez nas słów;) a tablet jest już pełen uroczych tłustych śladów młodocianych palców, powstałych od ciągłego przekazywania sobie urządzenia z rąk do rąk (yum!:). Fanfary – przyszedł właśnie uroczysty moment odczytania szalonej historii (ewentualnie można do tego skorzystać z rzutnika, żeby wszyscy widzieli tekst) – gwarantowane duuużo śmiechu 🙂

Dlaczego jest super na zajęcia?

Poza treningiem części mowy i zwariowanym readingiem (gotowa historia) daje uczniom poczucie, że coś jest ICH, a w dodatku powstało dzięki pracy całej grupy.

Ja wykorzystałam MadLibs na lekcji z gimnazjalistami – uczyliśmy się pisania letter of recommendation, szcżęśliwie MadLibs ma taki w swojej biblioteczce 😉 Po uzupełnieniu słów i odczytaniu całości zabawnego listu zrobiłam screenshoty gotowego tekstu, który rozesłałam mailem do uczniów. Ich zadaniem w domu było przepisać do zeszytu ten tekst uzupełniony o własne pomysły – tym razem dowolne i wpisywane “świadomie”, mogli to zrobić na śmiesznie albo na poważnie, dowolnie. Zadanie domowe okazało się dla nich bardzo fajne, myślę, że również dzięki temu, że mieli jeszcze na świeżo emocje z lekcji. Nie było bezmyślnym przepisaniem wzoru do zeszytu – słowa, które dobierali musiały mieć sens i gramatycznie i jako całość tekstu.

3. Futaba

Futaba to aplikacja dla tych, którzy uwielbiają rywalizację, teleturnieje i… mają nieziemski refleks! Przypomina nieco planszę do gry – po środku ekranu znajduje się kółko a z jego 4 stron – miejsca dla graczy.

Co ćwiczy?

Rozpoznawanie angielskich słów po obrazku, szybkie czytanie krótkich słów, refleks 😉

Darmowa wersja zawiera 4 zestawy słów/obrazków – animals, shapes, things i transport. Za ok. 3euro można kupić wersję premium, gdzie tworzymy własne zestawy i pozbywamy się reklam (w darmowej wersji nie są wielkim problemem).

Przebieg

Zaczynamy od wyboru liczby graczy (do 4, ale można dobrać dzieci w małe „teamy” – pracują wtedy wspólnie dla swojej drużyny, po każdej rundzie zmieniając osobę odpowiedzialną za klikanie) i przyporządkowania im koloru. Tablet leży na stole, gracze siadają wokół niego. Po odliczaniu zaczyna się gra – w kółku zaczyna wirować (najpierw superszybko, stopniowo zwalniając) obrazek/flashcard. Zadaniem graczy jest jak najszybciej odgadnąć, co przedstawione jest na obrazku. Sposób odpowiadania jest prosty – wybieramy jedną z 4 opcji. Runda trwa 1 minutę, w tym czasie gracze zdobywają punkty za prawidłowe odpowiedzi. Po skończonym czasie gracz, który udzielił najwięcej poprawnych odpowiedzi dostaje „kiełka” – futabę. Po 3 zwycięskich rundach (i zebraniu 3 kiełków) gra kończy się.

Dlaczego jest super na zajęcia?

Świetnie sprawdza się przy powtórkach, to trochę inny wariant pracy z flashcardami.

Istnieje też „Classroom edition”, za które trzeba zapłacić, ale jest całkowicie edytowalne pod kątem naszych potrzeb (nie tylko z języka angielskiego). Więcej informacji na stronie apki: http://www.inkidseducation.com/futaba/

Mam nadzieję, że korzystanie z wymienionych wyżej aplikacji umili, odświeży rutynę lekcji i pomoże Wam w pracy z grupą. Jestem też bardzo ciekawa Waszych doświadczeń – z jakich aplikacji korzystacie ucząc angielskiego?

O.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s